- Znaną wszystkim dzieciom "Królową Śniegu" Andersena opowiadamy po staremu, ale z perspektywy Gerdy - mówi o niedzielnej premierze (19.05) "Przygód Kaja i Gerdy" reżyser przedstawienia, Czesław Sieńko.
Tym razem nie będzie uwspółcześnionej opowieści, jak w przypadku "Śpiącej Królewny" Teatru Buratino. Reżyser postawił na sprawdzony od lat scenariusz. - Spektakl na podstawie jednej z najsłynniejszych baśni Andersena ma wszystkie te elementy, które powodują, że chętnie czytają ją kolejne pokolenia. Jest miłość, wierność, poświęcenie, odwaga - wylicza Sieńko. I tak, jak w oryginalne będzie zła Królowa Śniegu, która zapragnęła mieć w swoim pałacu Kaja. Jego siostra Gerda wyrusza z odsieczą, ale nim dotrze do Zimowego Pałacu, będzie musiała stanąć twarzą w twarz z wieloma przeciwnościami losu. Przedstawienie będzie zrealizowane w konwencji lalkowo-żywoplanowej - to znaczy, że obok lalek na scenie zobaczymy prawdziwych aktorów. W postać Gerdy wcieli się Karolina Suchodolska. - Na scenie jestem od początku do końca, Gerda jest tu ważną postacią. Musiałam dobrze się zastanowić nad jej psychiką, emocjonalnością, żeby dzieci